Całość projektu dedykuję mojemu Przyjacielowi Waldkowi
oraz Jego ukochanej żonie Marysi. (*)
____________________
Kraków, 25 marca 2010

na chwilę
przyjechał
i umarł na zawsze a nie musiał się spieszyć do dziury w przestrzeni
nieznanej i pełnej echa głosów wrzucanych przez wieki ludzkości żałosnej
widzianej z dwóch kroków
od siebie
odszedłszy na chwilę
do drogi z barierą schyloną
pozostał pokotem wbrew zaspom zimowym i twarzom pod czapką
z pomponem za karkiem opadłym jak warkocz
spleciony
z gałęzi niedbale w powietrzu grającym
nie było pomyłki
w odzie rozbieganej na żwirowej drodze chrzęszczącej ziarniście
jak marzenia koszmarne ze snu żywcem wzięte

dwam bom drugim
jakbym na to nie patrzeć
nam
zawszem będziem dwam
bo m to jam
drugim
powyższa poezja, wiersze i fotografie: ® Copyright by Waldemar Wyszyński

(*)
Waldemar Wyszyński odszedł 11 stycznia 2010 roku w Lazer.
Fred Goldstein (poezja) | Elżbieta Lipińska (poezja) | forum. haiku.pl | Jacek Margolak (haiku) | Magdalena Banaszkiewicz (haiku) | Rafał Zabratyński (haiku) | Jerz (haiku) |