odkładam wiersze
w pokoju na piętrze
woń kwitnącej wiśni
droga do domu
z każdego drogowskazu
świergot wróbli
lekki wiatr
cień pod lipą dziurawią
słoneczne cętki
babie lato...
w liście pytasz o kolor
moich włosów
jesienny wieczór
z każdą nitką na krośnie
bliżej do nieba
oczko wodne
odgarniam rzęsę
księżycowi
majowa łąka
tuż obok mnie więdnie
stokrotka
stare poddasze
po słonecznym promieniu
prosto do nieba
noc w motelu --
światła samochodów
przestawiają meble
babie lato...
wiatr rozplata warkocze
dziewczynki
jesienny świt
coraz więcej popiołu
wokół ogniska
gasnący płomień
raz po raz
ktoś znika w mroku

Znów mieszkam na wsi, gdzie
od pierwszego spojrzenia
zakochałam się w haiku.
Od kilku lat jestem mu wierna.
© Copyright by Magdalena Banaszkiewicz
Fred Goldstein (poezja) | Elżbieta Lipińska (poezja) | forum. haiku.pl | Jacek Margolak (haiku) | Magdalena Banaszkiewicz (haiku) | Rafał Zabratyński (haiku) | Jerz (haiku) |